Komórkowi oszuści i punkt dla Orange
Operatorzy komórkowi chcąc ułatwić życie abonentom wprowadzili ciekawe udogodnienie - doładowanie jednej komórki ze środków zgromadzonych na drugiej komórce. Przykładowo w sieci ERA abonent może wysłać SMSa o określonej treści, aby o 10 zł zwiększyć konto komórki “na kartę” w systemie TakTak. Również ORANGE umożliwia podobną usługę: można za pomocą punktów Profit (jest to taki program lojalnościowy) doładować sobie (lub komuś innemu) komórkę. Niestety, ale znaleźli się oszuści, który nieświadomym użytkownikom wysyłają SMSy, że dostaną X zł na konto (lub np. darmowe rozmowy wewnątrz sieci), jeśli wyślą SMS ze specjalnym kodem na podany numer telefonu. Wysłanie tego SMSa powoduje … doładowanie konta oszusta. Jednak ostatnio ORANGE wpadło na świetny pomysł
Otóż uzbierałem odpowiednią ilość punktów profit, aby wykupić odpowiednią ilość rozmów wewnątrz sieci. Wysłałem SMSa ze znaną już mi komendą pod znany mi wcześniej numer telefonu. Wcześniej konto zostało doładowywane od razu. Jednak wczoraj tak się nie stało. Dostałem SMSa z pytaniem czy chcę wykupić minuty dla numeru telefonu