Allegro kontra eBay
4 dni temu napisałem maila do serwisu allegro. Podobno odpowiedź miała przyjść najpóźniej w ciagu 48 godzin. Dzisiaj napisałem również maila do serwisu eBay (mam pewne problemy z weryfikacją konta, aby móc sprzedawać produkty). Poszedłem do kumpla, wróciłem po 3 godzinach, patrzę, a w skrzynce jest email od eBay’a
Wiele osób narzeka na obsługę allegro. Wiadomo, trzeba czekać na odpowiedzi na maile dość długo, nielegalne aukcje które się zgłasza wiszą kilka dni. Nawet na wielu blogach czytałem, że w ciągu najbliższych kilku lat allegro może stracić dominującą pozycję z powodu olewania użytkowników. I wcale się temu nie dziwię. Gdyby allegro miało troszkę mniejsze udziały w rynku polskich aukcji internetowych, to na pewno by się bardziej starali. Pewnie wtedy ktoś z zarządu doszedł by do mądrego wniosku, że zatrudnienie kilku nowych pracowników np. do usuwania nielegalnych aukcji to nie zło konieczne (duży wydatek) a dobra inwestycja
wrzesień 3rd, 2006 at 14:17
Wiesz… ja 100 razy zgłaszam nielegalną aukcję i ona wisi 14 dni aż do zakończenia. Tu nie trzeba zatrudniać wielu nowych ludzi, ale jednego
Zrobić powiadomienia o nowych aukcjach i on cały dzień siedzi i przegląda to. Godzinowo powinien wyrabiać. I oczywiście śledzi info od userów o nielegalnych aukcjach.
Co do obsługi to mam te same doświadczenia. Nie wiem, ilu ich tam pracuje, ale takie Allegro ma dużo kasy, żeby zatrudnić ludzi (na umowę o dzieło lub o pracę). No, ale po co…