Profesjonalizm…
wtorek, grudzień 26th, 2006Niedawno dostałem z Heliona email z informacją, czy chcę mieć dostęp do szczegółowych statystyk sprzedaży moich książek generowanych w czasie rzeczywistym. Nie trudno się domyślić, że chcę. Zadzwoniłem pod podany w emailu numer telefonu i dokonałem “rejestracji”. Na email przyszedł link do panelu administracyjnego a w ciągu 3 dni pocztą trandycyjną przyszedł papierowy list z loginem i hasłem (pewnie wynikało to z troski o bezpieczeństwo). No i tutaj coś mnie zaskoczyło. W kopercie była kartka A4 z nadrukowaną jedną linijką w której był login, tabulator i hasło. Totalnie nic więcej. Ani jakiegoś podziękowania, ani informacji co to jest, totalnie nic
Jak zamówiłem abonament CzasNaE-Biznes, to też dostałem kartkę z tymczasowym loginem i hasłem, ale oprócz tych informacji była jakaś tam gadka (podziękowanie za dokonany zakup+informacja jaki jest adres serwisu)
Albo Helion poskąpił na mnie tuszu/tonera od drukarki, albo obawiają się że koperta może wpaść w niepowołane ręce (np. nieuczciwy listonosz). Tylko pojawia się kolejne pytanie: skoro te dane są tak tajne, że nie napisano na kartce od czego jest ten login i hasło, to dlaczego na kopercie podano nadawcę listu?