<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.0.6" -->
<rss version="2.0" 
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Moja opinia o serwisie Czas Na E-Biznes'</title>
	<link>http://blog.daszkiewicz.net/2007/07/13/moja-opinia-o-serwisie-czas-na-e-biznes/</link>
	<description>komputery, internet, e-biznes</description>
	<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 09:52:58 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.0.6</generator>

	<item>
		<title>Autor: Adrian Kołodziej</title>
		<link>http://blog.daszkiewicz.net/2007/07/13/moja-opinia-o-serwisie-czas-na-e-biznes/#comment-5538</link>
		<pubDate>Wed, 29 Aug 2007 16:21:12 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.daszkiewicz.net/2007/07/13/moja-opinia-o-serwisie-czas-na-e-biznes/#comment-5538</guid>
					<description>Korzystałem z CNEB.pl W sumie kupiłem dostęp bo Piotr organizował wyprzedaż i dawał gratis płyty, taki dobry chwyt aby mnie pozyskać. Dużo artykułów jest przestarzałych, ale są i perełki. Jeśli ktoś nie miał jeszcze dostępu do CNEB polecam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Korzystałem z CNEB.pl W sumie kupiłem dostęp bo Piotr organizował wyprzedaż i dawał gratis płyty, taki dobry chwyt aby mnie pozyskać. Dużo artykułów jest przestarzałych, ale są i perełki. Jeśli ktoś nie miał jeszcze dostępu do CNEB polecam.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>Autor: shrew</title>
		<link>http://blog.daszkiewicz.net/2007/07/13/moja-opinia-o-serwisie-czas-na-e-biznes/#comment-4482</link>
		<pubDate>Tue, 17 Jul 2007 08:22:40 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.daszkiewicz.net/2007/07/13/moja-opinia-o-serwisie-czas-na-e-biznes/#comment-4482</guid>
					<description>Ja mam odczucia następujące - masa osób, które kojarzę z Merytorium pisze do mnie i czyta mojego bloga. A ja nawet słowem się nie odezwałam na tym forum. Ktoś tam ze dwa razy wstawił mój link, ale po statystykach nie zauważyłam jakiegoś wielkiego wchodzenia. 

Jestem zdania, że w danej branży można zostać znalezionym i znaleźć bez tego forum, bo branża jest mała, ludzie chodzą po linkach i znajdą Cię sami. Przynajmniej w moim przypadku tak jest.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja mam odczucia następujące - masa osób, które kojarzę z Merytorium pisze do mnie i czyta mojego bloga. A ja nawet słowem się nie odezwałam na tym forum. Ktoś tam ze dwa razy wstawił mój link, ale po statystykach nie zauważyłam jakiegoś wielkiego wchodzenia. </p>
<p>Jestem zdania, że w danej branży można zostać znalezionym i znaleźć bez tego forum, bo branża jest mała, ludzie chodzą po linkach i znajdą Cię sami. Przynajmniej w moim przypadku tak jest.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr R. Michalak</title>
		<link>http://blog.daszkiewicz.net/2007/07/13/moja-opinia-o-serwisie-czas-na-e-biznes/#comment-4438</link>
		<pubDate>Sun, 15 Jul 2007 17:51:49 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.daszkiewicz.net/2007/07/13/moja-opinia-o-serwisie-czas-na-e-biznes/#comment-4438</guid>
					<description>Cóż, co do Merytorium i CNEB to można powiedzieć, że jest to zbiór dość unikalnej wiedzy, pisanej w prosty i ciekawy sposób. Warto się tam zapisać przynajmniej na jakiś czas. 

Faktycznie, nie pojawiały się tam przez długi czas nowe artykuły - teraz się pojawiają, jednak ja już mam wrażenie, że wyrosłem z wiedzy podawanej w CNEBie. Artykuły wydają mi się coraz mniej odkrywcze, mniej ciekawe, mniej ambitne. 

Jest to jednak strona świetna na początek - jednak po pewnym czasie znamy tę szkołę, większość rzeczy już wiemy i jest to znak, że należy szukać dalej. Ale warto "przejść" przez CNEB. Bardzo wiele zawdzięczam temu serwisowi.

Co do Merytorium (forum) to jest to świetne miejsce na poznawanie nowych ludzi. Również do pewnego czasu, bo środowisko jest nieco hermetyczne. 

Choć przyznam, że poznałem tam nawet ostatnio moją przyszłą wspólniczkę, z którą otwieramy nową spółkę kapitałową (o ile jeszcze szczęście dopisze:)). 

Zatem serwis polecam, każdy kto ma biznes w Internecie powinien przynajmniej wypróbować CNEB i Merytorium. Ja również zdecydowałem się dopiero po kilkudniowej darmowej próbie, którą parę lat temu wygrałem w konkursie u Piotra Majewskiego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cóż, co do Merytorium i CNEB to można powiedzieć, że jest to zbiór dość unikalnej wiedzy, pisanej w prosty i ciekawy sposób. Warto się tam zapisać przynajmniej na jakiś czas. </p>
<p>Faktycznie, nie pojawiały się tam przez długi czas nowe artykuły - teraz się pojawiają, jednak ja już mam wrażenie, że wyrosłem z wiedzy podawanej w CNEBie. Artykuły wydają mi się coraz mniej odkrywcze, mniej ciekawe, mniej ambitne. </p>
<p>Jest to jednak strona świetna na początek - jednak po pewnym czasie znamy tę szkołę, większość rzeczy już wiemy i jest to znak, że należy szukać dalej. Ale warto &#8220;przejść&#8221; przez CNEB. Bardzo wiele zawdzięczam temu serwisowi.</p>
<p>Co do Merytorium (forum) to jest to świetne miejsce na poznawanie nowych ludzi. Również do pewnego czasu, bo środowisko jest nieco hermetyczne. </p>
<p>Choć przyznam, że poznałem tam nawet ostatnio moją przyszłą wspólniczkę, z którą otwieramy nową spółkę kapitałową (o ile jeszcze szczęście dopisze:)). </p>
<p>Zatem serwis polecam, każdy kto ma biznes w Internecie powinien przynajmniej wypróbować CNEB i Merytorium. Ja również zdecydowałem się dopiero po kilkudniowej darmowej próbie, którą parę lat temu wygrałem w konkursie u Piotra Majewskiego.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof Lis</title>
		<link>http://blog.daszkiewicz.net/2007/07/13/moja-opinia-o-serwisie-czas-na-e-biznes/#comment-4430</link>
		<pubDate>Sun, 15 Jul 2007 13:31:18 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.daszkiewicz.net/2007/07/13/moja-opinia-o-serwisie-czas-na-e-biznes/#comment-4430</guid>
					<description>Mam podobne odczucia. Z abonamentu zrezygnowałem rok temu w sierpniu, po dwóch latach subskrypcji. Dlaczego? Bo nie pokazywały się nowe artykuły a sam dostęp do forum nie był wart dla mnie tych pieniędzy. 
Ale do dziś leży na półce segregator z podrukowanymi artykułami CNEB. Nie zaprzeczę, że z wiedzy tam "kupionej" skorzystałem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam podobne odczucia. Z abonamentu zrezygnowałem rok temu w sierpniu, po dwóch latach subskrypcji. Dlaczego? Bo nie pokazywały się nowe artykuły a sam dostęp do forum nie był wart dla mnie tych pieniędzy.<br />
Ale do dziś leży na półce segregator z podrukowanymi artykułami CNEB. Nie zaprzeczę, że z wiedzy tam &#8220;kupionej&#8221; skorzystałem.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
</channel>
</rss>
