Przymusowa zmiana banku z BPH na PEKAO S.A.
Jestem szczęśliwym właścicielem konta bankowego w BPH, który został wykupiony przez PEKAO S. A. Aby było ciekawiej, akurat mój oddział przeszedł do PEKAO S.A. Teoretycznie przenosiny powinny być bezbolesne jednak:
1) Numer konta ulegnie zmianie (w takim wypadku równie dobrze mogę zamknąć konto i otworzyć w innym bardziej cywilizowanym banku - wtedy też numer konta ulegnie zmianie). Ciekawe, kto pokryje moje koszty związane z wysyłaniem makulatury do różnych instytucji z informacją o zmianie numeru konta…
2) Wczoraj dostałem PIN do nowej karty. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mój PIN składa się … z 4 takich samych cyfr. Teoretycznie prawdopodobieństwo otrzymania PINu 7777 jest takie samo jak otrzymanie PINu np. 8502. Ale jest jeden problem: łatwiej jest podpatrzeć przez ramie jaki PIN wpisuje gdy składa się on z takich samych cyfr.
Wiem, że PIN jest generowany losowo przez komputer, ale tak trudno dodać jakąś kontrolę, aby każdy generowany PIN składał się z minimum 3 różnych cyfr? Przecież taką funkcję w C czy w Pascalu napisze nawet gimnazjalista, który przeczytał pół książki o programowaniu w dowolnym języku.
grudzień 21st, 2007 at 00:03
pin można zmienić w bankomacie
grudzień 21st, 2007 at 08:33
Oczywiście - masz rację, nawet zmiana jest darmowa. Jednak nie każdy w takiej sytuacji by o tym pomyślał, ba pewnie większość by się cieszyła, że ma taki łatwy PIN.
styczeń 8th, 2008 at 00:06
A ja nawet darzyłem BPH sympatią
.
). Niestety merytorycznie była bardzo słabo przygotowana z produktu który sprzedaje, tłumaczyła się nieustannie że ta zmiana z BPH na PKO jest temu winna , to trochę irytujące !
Przed świętami odwiedziłem jeszcze moją placówkę banku PKO (niegdyś BPH) i konsultantka klienta z którą prowadziłem rozmowę na temat kart kredytowych 3 razy zapomniała sie że pracuje już w PKO a nie w BPH ( to całkiem ludzkie
Trochę z innej beczki. Po przejęciu przez PKO większości placówek BPH, zacząłem zauważać w telewizji więcej reklam BPH , a niżeli miało to miejsce wcześniej.
styczeń 8th, 2008 at 08:49
Co do zachwalania BPH - czytuję regularnie grupę dyskusyjna pl.biznes.banki. Dawniej wszyscy narzekali na BPH (nazywając go BePaHahahaha). A teraz jak była fuzja, nagle wszyscy zaczęli zachwalać BPH
styczeń 10th, 2008 at 11:38
Nie można wszystkich wrzucać do jednego worka. Ja nie narzekałem na BPH, a jak będzie teraz w PKO ?, czas pokaże
styczeń 23rd, 2008 at 08:07
Mój oddział tez przechodzi do Pekao, całe szczęście że usługi pozostają na tych samych warunkach, które podpisałem w BPH. Jedyne co mnie martwi to zmiana numeru konta. Z drugiej strony nie wiadomo co będzie z miniBPH po przejęciu przez inny bank. Zarówno zostanie w BPH jak i przejście do Pekao to mały dyskomfort w tej chwili. Szukać innego pewniejszego banku?
styczeń 23rd, 2008 at 11:47
Tomek - usługi pozostają na tych samych warunkach, ale przez pewien czas. Więc np. po roku może się okazać, że PeKaO nagle podwyższy ceny jakiś usług i bank nie będzie już tak atrakcyjny.
Co do uciekania - skoro i tak się zmieni numer konta, więc jak najbardziej jest sens poszukania lepszego banku. Nie zmienisz banku, numer konta się zmieni. Zmienisz bank - też się zmieni numer konta. A jeśli jakiś bank ma lepszą ofertę to jak najbardziej można do niego uciekać
wrzesień 7th, 2008 at 22:34
BPH jest zdecydowanie lepszym bankiem niż pko sa,już sama obsługa mówi sama za siebie,dwa razy miałam niemiłą sytuację w PKO SA ,pytając pracownika banku o zmiany jakie mnie czekają po przeniesieniu z BPH,pani nie miała czasu mi odpowiedzieć bo spieszyła się na przerwę,…żenada…