Co robisz z martwymi domenami?

lipiec 11th, 2008

Prawie każdy uczestnik Programów Partnerskich tworzy jakiÅ› serwis internetowy. Może to być jakiÅ› serwis tematyczny, portal randkowy, serwis ogÅ‚oszeniowy etc. Niestety, ale czÄ™sto okazuje siÄ™, że albo brakuje zapaÅ‚u, czasu, albo po prostu serwis nie przynosi takich dochodów, aby byÅ‚ sens prowadzić owy serwis. W ten sposób czÄ™sto “umierajÄ…” serwisy. I pojawia siÄ™ pewien problem: np. serwis nie jest już aktualizowany ale wisi, bo domena jest jeszcze ważna np. pół roku. Czasami zamiast tego pojawia siÄ™ suchy komunikat w stylu “serwis zostaÅ‚ zlikwidowany”, który straszy ludzi do czasu wygaÅ›niÄ™cia waznoÅ›ci domeny. Jest jednak pewien sposób, dziÄ™ki któremu można zarabiać na martwych domenach. Przeczytaj caÅ‚y wpis »

Trudny klient to dobry klient :-)

lipiec 8th, 2008

Chyba każdy, kto sprzedaje produkty, bÄ…dź usÅ‚ugi chciaÅ‚by, aby klient zapÅ‚aciÅ‚ za produkt (ilekroć bÄ™dÄ™ pisaÅ‚ produkt mam na myÅ›li również usÅ‚ugÄ™) i siedziaÅ‚ cicho. Taki klient jest wrÄ™cz marzeniem: zapÅ‚aciÅ‚ i siedzi cicho. Jednak nie zawsze jest tak wesoÅ‚o. Czasami klient może mieć jakiÅ› problem i “zawraca nam gitarÄ™”. Chyba u każdego pierwszym odruchem jest pytanie: “czego on chce”. NajchÄ™tniej bym skasowaÅ‚ e-mail od takiego klienta, aby mieć spokój. Jednak ostatnio kilka razy na wÅ‚asnej skórze doÅ›wiadczyÅ‚em, że taki “upierdliwy” klient, który pisze kilka e-maili zazwyczaj jest bardziej zadowolony od “bezproblemowego” klienta i chÄ™tniej innym poleca moje usÅ‚ugi. Dlatego zachÄ™cam wszystkich do udzielania pomocy swoim klientom. Nawet jeÅ›li wiesz, że dany klient nie wróci (bo np. oferujesz tylko jeden produkt) to warto mu pomóc, gdyż owy klient może polecać Twoje usÅ‚ugi innym!

Być może ten wpis nie jest taki nowatorski, ale przekonałem się na własnej skórze, że ta teoria jest prawdziwa :-)

Zwracaj uwagÄ™ na ortografiÄ™

czerwiec 23rd, 2008

Dzisiaj w dobie powszechnego dostÄ™pu do internetu zanika umiejÄ™tność poprawnego pisania. Sporo osób pisze np. niechlujne e-maile (z licznymi błędami ortograficznymi, bez poprawnie uÅ‚ożonych zdaÅ„ i w taki sposób, że nie zawsze wiadomo o co komu chodzi). Dlatego musisz zwracać uwagÄ™ na poprawnÄ… polszczyznÄ™. Nie tÅ‚umacz siÄ™ jeÅ›li jesteÅ› dyslektykiem: każdy dobry edytor tekstów posiada moduÅ‚ sprawdzania pisowni (osobiÅ›cie uważam, że jeÅ›li ktoÅ› pisze e-maila z licznymi błędami ortograficznymi i jeszcze siÄ™ tÅ‚umaczy, że jest dyslektykiem to dla mnie taka osoba jest …za gÅ‚upia, aby korzystać z komputera ;-)

Na koniec jeszcze jeden argument przemawiający na korzyść pisania bez błędów ortograficznych. Często mi się zdarza, że dostaję jakąś (mniej lub bardziej ciekawą) ofertę współpracy. Jeśli kogoś nie znam, to jak myślisz, po czym ocenię potencjalnego współpracownika?? Po pierwsze mogę sprawdzić np. portfolio tej osoby. Po drugie: jeśli widzę, że dana osoba robi więcej błędów ortograficznych niż jest wyrazów w e-mailu to od razu przestaję uważać daną osobę za profesjonalistę.

Z pl.comp.lang.php

czerwiec 11th, 2008

Jestem internautą starej daty i lubię czytać grupy dyskusyjne. Niedawno natrafiłem na dość ciekawą dyskusję, którą pozwolę sobie zacytować:

> > I want to change a subdomain so the user surfing the
> > website will see a different URL.
[…]

BTW this is a Polish newsgroup.
You would probably have more luck and more answers
on English group, where more people could understand
your language.

No to nieźle zostały podsumowane nasze zdolności językowe ;-)

Poczta strajkuje

czerwiec 8th, 2008

Poczta polska strajkuje. Aby było ciekawiej, pocztowcy strajkują w niektórych miastach. Chyba nie muszę mówić o tym, że strajk poczty polskiej niezbyt korzystnie odbije się na polskim e-handlu (ludzie boją się kupować coś przez internet bo nie wiedzą ile będą musieli czekać na paczkę). A InPostu nie polecam, o czym pisałem tutaj

Jest to w pewnym sensie paradoksem. ProszÄ™ sobie pomyÅ›leć: skoro jakaÅ› poczta strajkuje to znaczy, że w danym urzÄ™dzie pocztowym paczki siÄ™ gromadzÄ…, które nie idÄ… “w kraj”. I tutaj ciekawostka: co siÄ™ stanie, gdy paczki bÄ™dÄ… zbyt szybko przybywać?? Odpowiedź jest prosta: pocztowcy nie bÄ™dÄ… mieli miejsca aby gromadzić paczki i coÅ› bÄ™dÄ… musieli z nimi zrobić (przerwać strajk, aby siÄ™ ich pozbyć). Jaki z tego wniosek? Zamiast wstrzymywać siÄ™ z wysyÅ‚kÄ… paczki należy iść na pocztÄ™ i wysÅ‚ać jakÄ…Å› paczkÄ™. Paradoksalnie podczas strajku pocztowców nie należy ograniczać siÄ™ w wysyÅ‚aniu paczek, tylko trzeba wysyÅ‚ać jak najwiÄ™cej paczek, aby pocztowcy nie mieli gdzie siedzieć i w koÅ„cu ruszyli d*pÄ™ ;-)

Delimiter

maj 22nd, 2008

Sporo osób aktywnie działających w Programach Partnerskich
pisze minimum kilkanaście wiadomości e-mail na dobę. Nie ma w
tym nic dziwnego: dobry partner zazwyczaj jest aktywny,
proponuje ludziom różnego rodzaju oferty współpracy, prowadzi
popularne serwisy - a więc i osoby odwiedzające owe serwisy
piszą e-maile do właściciela.

Dlatego warto jest odpowiednio skonfigurować sobie stopkę w
programie pocztowym. Zauważyłem, że większość osób nawet nie
wie co to jest owy delimiter. Otóż delimiter to linia
oddzielająca treść wiadomości od podpisu. Poprawny delimiter
powinien siÄ™ skÅ‚adać z dwóch “minusów” i spacji (– ).

Dlatego warto używać poprawnego formatu delimitera? Otóż każdy
porzÄ…dny program pocztowy (np. ThunderBird, TheBat) (*) ma takÄ…
opcję, że jak się odpisuje na czyjąś wiadomość to automatycznie
jest usuwany podpis osoby, która do nas napisała e-mail.
Ułatwia to pracę, gdyż nie trzeba robić tego ręcznie. Taki mały
szczegół a naprawdę potrafi umilić życie :-) Dlatego jeśli nie
wiesz co to jest delimiter to skonfiguruj swój program pocztowy
tak, aby Twój podpis zawierał POPRAWNY delimiter!

(*) Niestety, ale Outlook Express nie jest porzÄ…dnym programem
pocztowym ;-) Jeśli używasz Outlook Express to mogę Tobie
polecić prosty programik OEPowrtTool usuwający tę i wiele innych
niedoskonałości tego programu pocztowego:

Uwaga na wirusy na pendrive!

maj 12th, 2008

Bardzo intensywnie korzystam z pendrive (jako student zapisuję pliki utworzone podczas zajęć na swoim pendrive, często idąc do znajomego kopiuję jakieś pliki). I zauważyłem, że coraz więcej komputerów jest zarażonych robakami. Po czym poznać robaka na pendrive? Otóż w katalogu głównym znajduje się plik autorun.inf (może on być ukryty). Pliki autorun.inf są po to, aby podczas włożenia pendrive (lub np. płyty CD) od razu został uruchomiony jakiś program. Z jednej strony jest to ułatwienie dla osób, które nie są zbyt biegłe w obsłudze komputera (wkładasz płytę CD i od razu uruchamia się program) z drugiej strony te pliki są niebezpieczne, gdyż mogą być wykorzystywane przez twórców wirusów. Niestety, ale windows uruchamia pliki autorun.inf niezależnie od tego, czy znajduje się on na dysku twardym, na pendrive czy na płycie CD. Dlatego ja w celach profilaktycznych wyłączyłem autouruchamianie (jak to zrobić jest opisane np. tutaj).

W jaki sposób usunąć wirusa?
Najprościej będzie usunąć z pendrive plik autorun.inf (warto wcześniej otworzyć ten plik w notatniku, aby sprawdzić jaki plik jest uruchamiany przy wkładaniu pendrive i również ten plik trzeba usunąć). Niestety, ale często jest tak, że usuwając owy plik wirus jest już wcześniej w pamięci i zaraz go utworzy z powrotem. Dlatego tą operację warto wykonać np. z poziomu linuxa. Warto również sprawdzić czy na pozostałych dyskach (zazwyczaj C:\) również nie ma pliku autorun.inf i jeśli jest to również trzeba go usunąć.

Nie skupiaj siÄ™ na jednej rzeczy!

kwiecień 28th, 2008

W tym krótkim wpisie chciałem poruszyć temat jakim jest dywersyfikacja. Otóż pamiętam jak zaczynałem swoją przygodę z Programem Partnerskim Google AdSense. Dolar wtedy kosztował 3,22 zł, a dzisiaj jest wart ledwo 2,20 zł. Czyli spadł o ponad 30% (!). Gdybym się skupił tylko na PP Google Adsense, to moje zarobki by spadły o 30% (pomijam fakt, że z czasem moje strony odwiedza coraz więcej osób, więc jest więcej kliknięć w reklamy). Dlatego nie warto skupiać się na jednej rzeczy. Być może spadek dochodów o 30% nie jest straszny, ale pomyśl sobie co by było, gdybym się skupił tylko na Google AdSense a tu nagle Google by zrezygnowało z programu AdSense - zostałbym wtedy na lodzie.

Tak więc zachęcam do skupiania się na kilku rzeczach jednocześnie (ale nie należy przesadzać, gdyż zbytnie rozdrobnienie się też nie jest najlepszym pomysłem!)

Oszukać bazę danych ;-)

kwiecień 3rd, 2008

ZarzÄ…dzajÄ…c jakimÅ› serwisem internetowym (np. katalog stron, forum) może siÄ™ okazać, że serwis jest dość popularny i przekroczyliÅ›my limit połączeÅ„ z bazÄ… danych. Wiadomo: administratorzy serwerów dbajÄ… o to, aby jakość usÅ‚ug byÅ‚a na najwyższym poziomie, dlatego sÄ… zmuszeni wprowadzić pewne limity (w przypadku serwerów współdzielonych z jednej maszyny korzysta kilkanaÅ›cie-kilkadziesiÄ…t użytkowników i nie może dojść do takiej sytuacji, że jeden użytkownik wykorzystuje zasoby maszyny w 100%). Jednym z takich limitów jest ilość zapytaÅ„ wysÅ‚anych do bazy danych. Niestety, ale czasami owy limit może zostać przekroczony. SÄ… różne sposoby rozwiÄ…zania tego problemu: Przeczytaj caÅ‚y wpis »

Programisto nie lekceważ dokumentacji!

marzec 20th, 2008

Każdy poczÄ…tkujÄ…cy programista nie zwraca uwagi na takie “pierdoÅ‚y” jak pisanie różnego rodzaju dokumentacji. Niestety, ale wiÄ™kszość książek uczy jedynie skÅ‚adni danego jÄ™zyka programowania, a nie wspominajÄ… nic o potrzebnie robienia dokumentacji… Przeczytaj caÅ‚y wpis »